Etna, najwyższy wulkan Europy

Etna krater centralny
Etna: krater centralny.

Mierząca 3340 metrów Etna jest wulkanem wyjątkowo chimerycznym i nieprzewidywalnym. Przyzwyczajeni do względnego bezpieczeństwa, rzadko myślimy o Europie jako o obszarze aktywności wulkanicznej. Tymczasem Etna jest jednym z najbardziej aktywnych wulkanów na świecie! Królowa Sycylii wybucha regularnie, od początku aktywności naliczono już ponad 200 erupcji. Na stokach Etny znajdziemy ponad 270 kraterów, które na przemian dymią, parują, wydzielają siarkę, nagrzewają się, pęcznieją… Czy wycieczka do tych prawdziwych wrót piekieł wiąże się z dużym niebezpieczeństwem? Niekoniecznie.

Bezpieczeństwo na Etnie

Będąc jednym z najaktywniejszych wulkanów świata, Etna jest też jednym z najlepiej poznanych i monitorowanych stożków. U stóp Etny działa całoroczne schronisko górskie, część trasy pod górę pokonać można kolejką linową. Trasa na szczyt jest bardzo dobrze oznakowana i często uczęszczana. Ostatni odcinek powinniśmy pokonać w towarzystwie licencjonowanego przewodnika górskiego.

Wszystkie te czynniki redukują praktycznie do zera możliwość nagłego wybuchu wulkanu, który mógłby zagrozić turystom znajdującym się w tej chwili na stoku. Przed wybraniem się na Etnę, powinniśmy pamiętać o kilku podstawowych kwestiach.

Etna bezpieczeństwo
Wycieczka na Etnę nie nastręcza trudności technicznych.

Etna – jak się ubrać

Sycylia jest wyspą gorącą, tutaj nawet zimą śnieg jest osobliwością. Z takim też nastawieniem na Sycylię przylatuje zdecydowana większość turystów. Właściwie nic w tym złego, dopóki w planie nie ma zdobycia najwyższego wulkanu Europy. Łatwo zapomnieć, że temperatura na szczycie Etny może być (i prawie na pewno będzie) o kilkanaście stopni niższa niż w położonej u jej stóp Katanii. Szybka kalkulacja – gdy w czerwcu Katania rozgrzewa się do 35 stopni, na szczycie nie będzie więcej niż 15-20 stopni, przy silnym wietrze i częstym zachmurzeniu. To właśnie silny wiatr najbardziej wychładza turystę na stoku. Jeśli wahacie się co zabrać do bagażu podręcznego jadąc na Sycylię, polecam spakować solidną wiatrówkę.

Kolejną trudnością, jaką napotkamy zdobywając Etnę, będą usypujące się spod stóp kamienie, którymi usłane są wygasłe stożki poboczne. Nie raz przyjdzie wam brnąć pod górę niemal na czworakach, narażając stopy i dłonie na otarcia. Zachęcam do zabrania ze sobą butów o solidnej podeszwie (jeśli macie miejsce w bagażu to takich, które chronią kostkę) oraz rękawiczek. Będąc w górach trzeba mieć na uwadze także silnie operujące na wysokości słońce. Czapka (opcjonalnie z daszkiem), okularki przeciwsłoneczne i krem z filtrem powinny znaleźć się w plecaku każdego chcącego wspiąć się na Etnę.

Pozostała część ekwipunku nie będzie różnić się od standardowego wyposażeniu turysty. Zakładam, że wybierając się zdobywać najwyższy wulkan Europy macie przynajmniej minimalne doświadczenie w górach. Z obowiązku wspomnę o przynajmniej 1,5 litrowej butelce wody, wydrukowanej mapce (zobacz niżej), telefonie i niezbędnym zapasie jedzenia (optymalnie wysokokalorycznego, np. batony).

Enta krater
Żeby móc kontemplować takie widoki, do wycieczki trzeba się odpowiednio przygotować.

Podsumujmy – przed wybraniem się w góry sprawdź, czy w plecaku masz:

    • wiatrówkę (ja używam TAKĄ i sobie cenię)

  • buty o solidnej podeszwie, najlepiej za kostkę (ja używam butów La Sportiva – są rewelacyjne, zobacz TUTAJ)
  • czapkę, najlepiej nieprzewiewną (koniecznie sprawdźcie ofertę polskiej firmy KWARK)
  • krem z filtrem (proponuję bloker SPF30, taki jak TUTAJ)
  • rękawiczki (znów polecam firmę KWARK, TUTAJ)
  • wodę i jedzenie
  • mapę i telefon

Etna: jak dojechać na wulkan?

Podróż zaczynamy w Katanii, skąd codziennie odjeżdża jeden (w sezonie letnim dwa) autobusy do Rifugio Sapienza, położonego u stóp wulkany schroniska. Autobus AST rusza ze stanowiska 10, z prowizorycznego dworca autobusowego zorganizowanego na przeciw Stazione di Catania Centrale, głównego dworca kolejowego w mieście. Kurs kosztuje 6,60 EUR w dwie strony. Podróż z Katanii do schroniska zajmuje 2 godziny (z półgodzinnym postojem w Nicolosi), z powrotem około godziny.

Dokładne godziny odjazdu (stan na czerwiec 2016):

Catania → Etna (Rifugio Sapienza)Etna (Rifugio Sapienza) → Catania
8:15 -> 10:1510:45 -> 11:45
11:20 -> 13:2016:30 -> 17:30

*kursy oznaczone na pomarańczowo odbywają się tylko w dni powszednie, od 15 czerwca do 15 września)

Etna przystanek
Odjazd do Rifugio Sapienza, ze stanowiska 10 na prowizorycznym dworcu autobusowym w Katanii.

Chcąc dotrzeć możliwie wysoko, zapewne zdecydujecie się na kurs autobusem odjeżdżającym z Katanii o 8:15. Około 10:15, po długiej, choć bardzo wesołej podróży (pomocnik kierowcy ma w zwyczaju zaczepiać każdego obcokrajowca i głośno wyrażać swoje luźne spostrzeżenia na temat jego kraju pochodzenia) dotrzecie do malowniczo położonego, choć zatłoczonego schroniska.

Już wcześniej, z okien autobusu, zaobserwować można zmieniający się krajobraz. Bujna roślinność powoli ustępuje miejsca czarnym skałom, w miejsce palm pojawiają się sosny, coraz częstszym widokiem są gołe rumowiska skalne. Za kolejnym zakrętem wszyscy podróżni rzucają się na lewą szybę, aby zrobić zdjęcie chatce niemal całkowicie pochłoniętej przez zaschniętą lawę. Po wyjściu z autobusu uderzy nas rześkie, chłodne powietrze i krzyk kierowcy oznajmiającego, że kurs powrotny startuje o godzinie 16:30!

EDIT wrzesień 2018: Bardzo ważna informacja dotycząca dojazdów autobusów AST na Etnę: bilety (nie w sezonie – po końcu sierpnia) na autobus odjeżdżający o 8.15 (jedyny na cały dzień) można kupić TYLKO od 7.30 dnia odjazdu.

EDIT kwiecień 2019:

Autobus o 8:15 : Ludzi było dużo, ale autobusy były dwa, a w naszym autobusie dwie osoby nawet stały. Bilety można było kupić w autobusie, ale lepiej zrobić to w „bileciarni” z szyldem „AST UFFICIO MOVIMENTO”, na via Don Luigi Sturzo 232, obok dworca. Autobusy odjeżdżały ze stanowiska nr 6. Do schroniska dotarły mniej więcej po dwóch godzinach. Byłoby szybciej, ale nie wiedzieć po co po drodze był postój w Nicolosi trwający ze 40 minut…

Rifugio Sapienza (1910 m n.p.m.)

Okolice schroniska przypominają trochę zakopiańskie Krupówki. Ilość banerów reklamujących wycieczki, sprzedawców pamiątek, straganów z tandetą i japońskich turystów osiąga poziom niespotykany na niższych wysokościach. Pierwszą pułapką czyhającą na budżetowego turystę jest budka przewodników górskich, gdzie rozłożone na stojakach formularze czekają tylko na podpis. Duży napis w kilku językach informuje, że chcąc dostać się na krater centralny musimy skorzystać z opieki takiego anioła stróża, wcześniej podpisując formularz znoszący wszelkie roszczenia wobec przewodników w razie wypadku na stoku.

Podejście takie jest dla mnie co najmniej problematyczne – z jednej strony turysta nakłaniany jest do wydania sporej sumy pieniędzy na przewodnika, kolejkę linową i samochód terenowy, z drugiej w przypadku nieszczęśliwego wypadku dochodzenie jakichkolwiek roszczeń jest niemożliwe. Ja osobiście zdecydowałem się nie korzystać z przewodnika i sprawdzić, czy samodzielne wyjście na krater centralny jest możliwe.

Etna schronisko
Rifugio Sapienza, jedyne prawdziwe schronisko na zboczach Etny. Po lewej stronie kolejka do budki przewodników.

Kolejka linowa

Kolejnym udogodnieniem, ułatwiającym turyście dostanie się na szczyt i pozbycie się zbędnej gotówki, jest kolejka linowa. Zabierze nas ona do górnej stacji położonej na wysokości 2500 m n.p.m. Sama podróż trwa kilkanaście minut i kosztuje 35 EUR (w dwie strony). Możliwe jest też wykupienie pakietu dodatkowego, zawierającego dalszą podróż samochodem terenowym, aż do Torre del Filosofo (65 EUR). O Torre del Filosofo dalej. Ci chcący pokonać całość wycieczki pieszo, odstraszani są rzekomo bardzo długimi czasami przejść poszczególnych etapów. Nie należy się tymi czasami sugerować, ja idąc w towarzystwie nastoletniej siostry pokonałem te odcinki w około 2/3 zakładanego czasu.

Etna mapka
Zakładane czasy przejść poszczególnych etapów w drodze na szczyt.

Rifugio Sapienza -> górna stacja kolejki linowej (Stazione d’arrivo Funivia)

Decydując się na pieszą wycieczkę w stronę kraterów Etny, na pewno na tym wyborze nie stracimy. Już po pokonaniu pierwszych 200-300 metrów naszym oczom ukazuje się przepiękna panorama na wygasłe kratery położone w sąsiedztwie Rifugio Sapienza. Przypominam, że Etna to nie pojedynczy, samotny krater, a raczej ogromny masyw składający się z ponad 270 kraterów, ciągle zmieniający wysokość i wygląd wskutek kolejnych erupcji. Droga prowadzi dość łagodnie, lecz stanowczo pod górę. Wspinaczkę utrudniają luźne skały obsuwające się spod nóg i żwirowe osuwiska, w których łatwo się zakopać.



Rifugio Sapienza
Panorama na Rifugio Sapienza i pobliskie kratery.

Szczątkowa roślinność walcząca o przetrwanie wśród ciemnych skał to kępy traw i kwiatów wciśnięte w zagłębienia terenu. Na tym coraz bardziej pozbawionym życia, niegościnnym terenie zaskakuje prawdziwa inwazja… biedronek! Bazaltowe, ostre kamienie są dosłownie usłane tymi owadami, które nie zważając na silny wiatr, znikomą ilość pożywienia i surowy klimat skolonizowały to miejsce. Biedronki towarzyszyć nam będą aż do Torre del Filosofio, aż do wysokości 3000 metrów.

Biedronka Etna
Biedronka uparcie walcząca o przetrwanie na zboczach Etny.

Stazione d’arrivo Funivia (2500 m n.p.m.)

Po około godzinnym marszu docieramy do górnej stacji kolejki linowej. Zlokalizowano tutaj przypominający schronisko budynek, który okazuje się być znakomicie wyposażonym sklepem z pamiątkami. Na wejściu zostajemy przywitani odrobiną koniaku o smaku migdałów, żeby w dobrym humorze dokonać właściwego zakupu.

A jest w czym wybierać. Większość suwenirów wykonana jest z lawy i minerałów występujących na zboczach Etny. Rozłożone na ladach, obok siebie leżą magnesy, kolczyki, zapalniczki, broszki… Minąwszy świecidełka, możemy zaopatrzyć się w miód zbierany przez pszczoły u stóp wulkanu oraz pamiątkowe t-shirty, obowiązkowo z nadrukowanym wybuchającym wulkanem lub godłem Sycylii.

Stazione d'arrivo Funivia
Stazione d’arrivo Funivia, czyli duży sklep z pamiątkami.

Na szczyt wejdziemy na następnej stronie, zapraszam!

A zanim zapomnisz, upewnij się że masz dobre buty górskie o solidnej podeszwie:



Pomogłem? Zainteresowałem? Doceniasz to, co robię? Podziękuj mi osobiście dołączając do grona fanów na Facebooku - dla Ciebie to jedno kliknięcie, u mnie tyle radości :)

blog podróżniczy okiem miszy

A jeśli jesteś dopiero pierwszy raz na blogu, to najlepiej zacznij od TEJ STRONY

Tagi - słowa kluczowe
, ,

119
Dodaj komentarz

avatar
43 Comment threads
76 Thread replies
36 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
60 Comment authors
DamianTysiaEuelMichałIgor Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Damian
Gość
Damian

Hey, aktualnie dalej nikt nie wchodzi na szczyty, nawet z przewodnikami, bo kratery są zbyt aktywne. Mi udało się wejść 2 dni temu, ale po prostu na pełnej intrydze, za Torre del Filosofo odczekaliśmy aż przy linie nikogo nie będzie z przewodników, potem mieliśmy grupkę z przewodnikiem przed sobą, która pochodziła do podnóża normalną okrężną drogą i robiła tylko fotki… Czytaj więcej »

Tysia
Gość
Tysia

Witam.

Wybieramy się ze znajomymi do Katani pod koniec grudnia i chcielibyśmy naturalnie wejść na Etnę do Torre del Filosofo.
Czy to w ogóle możliwe w tym okresie czy raczej warunki pogodowe na to nie pozwalają. Był ktoś z Was w takim okresie na Etnie? Bardzo będę wdzięczna za wskazówki

Euel
Gość
Euel

Garść świeżego popiołu wulkanicznego dla zainteresowanych; wyjazd z okolic Katanii o 6 am 20 X 2019. GPS pokazywał odległość do R. Sapienza 38 km i 55 minut i tyle jechałem (auto wynajęte). Po prawej stronie schroniska białe miejsca parkingowe (darmowe), kilka wolnych o tej porze. Ostro per pedes i w 38 minut – górna stacja kolejki. Bezpiecznie założyć godzinę. Kolejne… Czytaj więcej »

Igor
Gość
Igor

Wczoraj wchodziłem z żoną o swoich siłach. Mieliśmy wjechać kolejką, ale jak zobaczyliśmy jej długość to zmieniliśmy zdanie. Z dołu do górnej stacji kolejki zajęło nam to równą godzinę, do Torre del Filosofo szliśmy półtorej godziny. Dalej droga jest zamknięta i jest informacja o wejściu tylko z przewodnikiem, nie widziałem czy ktoś wchodził solo. Polecam wchodzić wcześnie rano, ok. 14… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Weszliście w końcu sami czy z przewodnikiem?

Igor
Gość
Igor

Wyżej niż Torre del Filosofo nie wchodziliśmy, a do tego punktu bez przewodnika. Moim zdaniem na taki spacer bez sensu go brać.

Michał
Gość
Michał

Podziękował

Jarek
Gość
Jarek

Cześć! Sam korzystałem z tego opisu i był bardzo pomocny więc z mojej strony dla wszystkich kolejnych gości tego wulkanu Aktualizacja na 10.10.2019: – jeden bus z placu przed dworcem kolejowym w Catanii. Odjazd 8.15, bilet 6.60 w obie strony do kupienia w sklepie z naklejka AST – podróż trwa około 1.50h z postojem 0.20h w Nicolosi na kawe/WC –… Czytaj więcej »

Piotrek
Gość
Piotrek

Misza, super relacja – dzięki za artykuł! Chcielibyśmy wejść w czwórkę od parkingu w miejscowości Rifugio Giovanni Sapienza (tam zostawić auto) i dalej wejść pieszo aż do Torre di Filosofo (2900mnpm). I teraz pytanie – czy jest możliwość W TYM MIEJSCU wynajęcia przewodnika? Jeśli tak, czy wiesz może (lub ktoś z inny z czytelników:) ) jak to zorganizować i jaki… Czytaj więcej »

Miłosz
Gość
Miłosz

Jestem właśnie w tym miejscu na 2900m. Podsłuchałem przewodnika jakiejś grupy, że w ostatnich dniach Etna jest bardziej aktywna i nie ma wycieczek do głównych kraterów. Chociaż kilka osób poszło szlakiem dalej za sznurki. Przewodnik krzyczał do nich żeby zwrócili. Część wróciła część nie, ale nikt nigdzie nie dzwonił i nie interweniował jakoś bardziej.

Micros
Gość
Micros

Witam
To jak wkońcu można iść na piechotę od stacji kolejki do tego miejsca gdzie dojeżdżają busy czy nie? Dla 5 osobowej rodzinki z dzieciakami to jednak spory wydatek.

Magdalena
Gość
Magdalena

Hej, dziś z kumpelą wybrałyśmy się na Etnę, tzn. Torre del Filosofo, i szłyśmy od parkingu na nogach na szczyt. Wczoraj natomiast wnikliwie czytałyśmy Twojego bloga, żeby wiedzieć na co się nastawić, i jak to wszystko ogarnąć (od autobusu z Katanii począwszy). Tekst Twój okazał się baaaaardzo pomocny 🙂 i wszystko było tak jak napisałeś, wielkie dzięki 🙂 Pozdrawiamy z… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Hejka. Świetny blog i artykuł, to swoją drogą. Natomiast ja wybieram się z dziewczyną na samym początku października do Katanii i rzecz jasna bardzo mocno interesujemy się wejściem na Etnę. Po przeczytaniu komentarzy mam jednak pewne wątpliwości. Jesteśmy raczej z grupy oszczędniejszych turystów i mamy ograniczone zasoby finansowe na podróż. Sam wjazd kolejką na górę to dla nas spory wydatek,… Czytaj więcej »

Adam
Gość
Adam

Już pisałem o tym poniżej. Najprościej i bezpiecznie jest wjechać kolejką, potem idziesz pieszo do Filosofo drogą tak jak jeżdżą ciężarówki a jak ładna pogoda to na przełaj. Stamtąd wchodzisz na boczne nieczynne kratery jak 99,999 % turystów, którzy dostali się na Filosofo. Nie bój się mandatu, jeśli nie wejdziesz poza zakaz za Filosofo nic Ci nie grozi. Kupując bilet… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Ok, dziękuję za odpowiedzi. Tak więc na 100% się tam wybierzemy, jestem spokojniejszy. Pozdrawiam 🙂

Adam
Gość
Adam

Za 65 Euro nie wejdziecie legalnie na Cratere Centrale! Dziś byliśmy na Etnie, siedzę teraz na kempingu Jonio w Katanii i piszę ten komentarz. Jesteśmy w trójkę z żoną i 14 letnim synem. Wejście na Etnę było żelaznym punktem pobytu na Sycylii ale nie ukrywam, że niewiele wcześniej wiedziałem ja to tu jest z tym wejściem a interesowało nas wyłącznie… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Witaj. Mam kilka pytań bo planujemy podobną wycieczkę jutro. Jak to jest z tą opłatą 9E dla tych którzy od górnej stacji chcą iść do Filosofo na piechotę? Czy jest zakaz pójścia tam samotnie bez tej opłaty? Ile szliście z górnej stacji na Filosofo? Czy w lipcu brać kurtki wiatrówki? Na dole teraz 35 a tam pewnie ok. 20.

Adam
Gość
Adam

Od stacji kolejki do Filosofo jak będziesz chciał iść, to pójdziesz i nikt Cię nie zatrzyma, nie ma tam żadnych tablic z zakazem chodzenia, tak jak są na Filosofo w kierunku kraterów centralnych. Może ta babka w kasie po prostu w ten sposób wymusza zakup całego pakietu. Do Filosofo i na te kratery nieczynne, na które prowadzą przewodnicy (ci za… Czytaj więcej »

Monika
Gość
Monika

Brzmi jak niesamowita przygoda, wybieram się z przyjaciółką na przełomie września i października, trochę mnie rozczarowuje podejście zapakujmy wszystkich w samochód, załóżmy im maski i zgarnijmy 100 euro. Miesiąc temu tak samo, tylko że taniej i bardziej turystycznie było z Wezuwiuszem. Jestem rozczarowana, że robienie tego bez tej całej maskarady jeepowo-kolejkowej jest nielegalne i tak mocno egzekwowane. Chcemy spać w… Czytaj więcej »

Monika
Gość
Monika

Nie pytam o bezpieczeństwo w kontekście zdrowia/życia. To jest odpowiedzialność wchodzącego i mierzenie sił na zamiary, bardziej mnie to interesuje w kontekście mandatu. Czy ktoś dostał za to mandat? Ewentualnie, czy można opiekę przewodnika wykupić na ostatnim etapie? Chodzi o to, że nie chcę psuć sobie całej wycieczki zorganizowaną grupą. PS. Świetny blog, utknęłam na nim w weekend na dobrych… Czytaj więcej »

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Czy od stacji kolejki do Filosofo prowadzi jakas trasa piesza, czy trzeba na chybił trafił szukać trasy? Wybieramy się z dziewczyną w przyszłym tygodniu na Sycylie i myślimy czy lepiej wydać to 50euro czy wyjść z buta na górę (nie mówię o kraterach centralnych). Jeśli tylko trasa jest wyznaczona to nie będziemy wybierać busa ale wolę się dopytać

Adam
Gość
Adam

Wejdziesz bez problemu. Jest droga którą jeżdżą te terenowe busy (właściwie są to ciężarówki). Można też iść na skróty jeśli pogoda pozwoli, droga trochę kluczy i jest dalej. Szlak nie jest w żaden sposób wytyczony, trzeba zacząć od górnej stacji kolejki drogą a potem już widać Filosofo i można iść wydeptanymi dróżkami bardziej w linii prostej.

Adam
Gość
Adam

Nie da się porównać Wezuwiusza z Etną. Wezuwiusz to spacerek. Czy jest to bezpieczne? Nie. Kratery centralne są powyżej 3 tys m n.p.m. To jest wyżej niż chmury. Jak ja tam byłem, o czym pisałem powyżej, niebo było bezchmurne ale w inne dni pogoda może zmienić się w 5 min, zwłaszcza jesienią. Jak nadejdą chmury a Ty będziesz na górze,… Czytaj więcej »

Waldemar
Gość
Waldemar

Witam,ja może podrzucę inny pomysł na komunikacje po Sycylii a mianowicie samochód.. Rezerwujecie toto jeszcze w Polsce , za 4 dni płacicie z dodatkowym ubezpieczeniem ok.360 zł . Paliwo kosztuje 60 euro(tyle spaliłem przez te 4 dni ). w samochód wchodzą 4 osoby co daje 154 zł na osobę. Na parking w Katanii nie wydałem nic bo od 20.30 do… Czytaj więcej »

Mariusz
Gość
Mariusz

A jak wyglasaja oplaty za autostrady na Sycylii, bede jechal samochodem z Palermo na Etne, dzieki za wszelkie informacje.

Waldemar
Gość
Waldemar

Wprawdzie nie jeździłem po całej Sycylii a jedynie na odcinku pomiędzy Syrakuzy a Taorminą ale zapłaciłem jedynie na 2 odcinkach autostrad , raz na odcinku Taormina – Katania a drugi przy zjeździe z Etny do Taorminy i były to kwoty 1,7 euro i 1 euro. pozostałe drogi w tym część autostrad była bezpłatna. W większości przypadków były tez bezpłatne alternatywy… Czytaj więcej »

Mariusz
Gość
Mariusz

Dziekuję za informacje.

Łukasz
Gość
Łukasz

Czesc. Czy możesz polecić wypożyczalnie z której korzystałeś ?

Waldemar
Gość
Waldemar

witaj, wynajmowałem za pośrednictwem rentalcars, zależało mi by wypożyczalnia byłą na lotnisku w Katanii. Samochód miałem z firmy InterRent , ale ona jest przejmowana przez GoldCar i to od nich odbierałem samochód. Koszt na 4 dni za peugeot 2008 to łącznie z ubezpieczeniem 360zł (połowa za wynajem połowa za ubezpieczenie)plus 10 euro za diesla bo nie mieli benzyny i było… Czytaj więcej »

Jerzy
Gość
Jerzy

Byliśmy na Etnie 24 kwietnia 2019, więc mogę napisać coś o autobusie o 8:15: Ludzi było dużo, ale autobusy były dwa, a w naszym autobusie dwie osoby nawet stały. Bilety można było kupić w autobusie, ale lepiej zrobić to w „bileciarni” z szyldem „AST UFFICIO MOVIMENTO”, na via Don Luigi Sturzo 232, obok dworca. Autobusy odjeżdżały ze stanowiska nr 6.… Czytaj więcej »

Michau
Gość

Moje marzenie od dzieciństwa kiedy dostalem kolorową książkę z wulkanami. Po lekturze bloga jeszcze bardziej sie nakrecilem. Za rok na pewno!

Maciej
Gość
Maciej

hej, w połowie marca wybieram się na Sycylię w jednym celu , wejście na ente. Chce wejść od samego dołu i zejść na nogach. Ile jest prawdy czy od 2900 muszę mieć przewodnika czy mogę iść sam, nie będziesz żadnych problemow>?

Aga
Gość
Aga

Bardzo przydatne informacje. A czy ktoś się orientuje czy jest opcja samego wjazdu kolejką (bez zjazdu) za mniejsze pieniądze?

Konrad
Gość
Konrad

Hej. A czy można wejść na Etnę od strony północnej?? Szedł ktoś?? Ile to czasu zajmuje??

wojciech
Gość
wojciech

w maju :kolejka linowa + busy i …..warunki pogodowe, Wejście piesze. Można wejść z dolnej stacji kolejki na samą górę = jeżeli puszczą tamtejsi „goprowcy” Na samą górę na ogół puszczają w wyjątkowej sytuacji.Nie puszczają turystów.

Marcin
Gość
Marcin

Bardzo ważna informacja dotycząca dojazdów autobusów AST na Etnę: bilety (nie w sezonie – po końcu sierpnia) na autobus odjeżdżający o 8.15 (jedyny na cały dzień) można kupić TYLKO od 7.30 dnia odjazdu.
[Chyba, że 5 osób wprowadziło moją siostrę i mnie w błąd]

Natalia
Gość
Natalia

mam pytanie dotyczące autobusów kursujących na Etnę jaki to był przewoźnik gdyż chciałabym sprawidzić czy plan odjazdów sie nie zmienił.
Z góry dzięki i pozdrawiam.

Gabriel
Gość
Gabriel

Etna zdobyta, niebo bezchmurne ok. 22-24 stopni przy Parkingu, wyżej ok. 12-15, w partiach szczytowych 7-10, odczuwalna z powodu wiatru nawet niższa. Czasy przejść: Parking 1920m – Górna Stacja Kolejki 2500m – 7.00 – 8.30. Górna Stacja 2500m – Torre del Filosofo 2920m 9.00 – 10.00. Torre del Filosofo 2920 – Krater Centralny 3315m 10.30 – 12.30. Pomiędzy etapami pół… Czytaj więcej »

wojciech
Gość
wojciech

bardzo sprawny gość . Gratulacje.Nie dla wszystkich ten drogowskaz. Byłem też. B ważne warunki pogodowe: kierunek wiatru itp.

Hubert
Gość
Hubert

Wchodziłeś sam czy z przewodnikiem?

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Jeżeli jesteś tzw. „zwykły” turysta to nie licz że bez jeepa wejdziesz na Torre del Filosofo (tam gdzie dojeżdżają jeepy). Jest to ogromny wysiłek i czasu też nie jest za wiele. Lepiej pochodzić w tym czasie w okolicach kolejki (blisko też jest krater), a najpiękniejsze widoki są niestety zaraz przy parkingu gdzie można zwiedzić dwa kratery. Sam Torre del Filosofo… Czytaj więcej »

Ania
Gość

A ile jest czasu na wejście?

Jacek
Gość
Jacek

Czy można dojść do 2 stacji kolejki, potem wziąć jeepa?
Ile kosztuje przewodnik?

Michał
Gość
Michał

Dokładnie Etna nie jest najwyższym wulkanem Europy. Najwyższy wulkan to El Teide na Teneryfie (Wyspy Kanaryjskie). Warto by było sprawdzić tekst pod względem merytorycznym. 🙂

Maciej
Gość
Maciej

Świetny tekst, byłem wczoraj na Etnie zgodnie z tym opracowaniem, dało się wejść na szczyt, ale w wersji bez kolejki i tzw. jeepa był to spory wysiłek. Trasa w obie strony zajęła ok. 7 godzin.

Marzena
Gość
Marzena

W zeszłym roku w kwietniu ( czyli ze śniegiem) z córką zdobyłyśmy Etnę w 4,5 godziny licząc od górnej stacji kolejki po krater centralny i powrót do stacji kolejki. Pzdr.

yarko
Gość
yarko

Największym wulkanem w Europie jest Teide, chyba że mówimy stricte o kontynencie.

Marta
Gość
Marta

Hej. Wybieram się na Sycylię 1.04-12.04 do Syrakuzy, moim celem było wybranie się na Etna ale po pierwsze jadę z 1, 5 rocznym dzieckiem i teraz pytania : czy kwiecień to w ogóle możliwe, zeby tam się dostać w normalnych sprzyjających warunkach ? I czy jest jakaś granica do której można dostać się z dzieckiem wózkiem lub ma szelkach żeby… Czytaj więcej »

wojciech
Gość
wojciech

nie. Dziecko i tak nic nie pamięta. Termin też zbyt wczesny ,niebezpiecznie.

Bartek | SummerBench.pl
Gość

Nie często to mówię, ale warto zainteresować się wycieczkami zorganizowanymi. Szczególnie jak ktoś zatrzymuje się w mniejszej miejscowości np. w Taorminie. Zazwyczaj jest tylko kilka euro drożej niż antenki na własną rękę, a nie trzeba kombinować.

Parking Balice
Gość

Mam pytanie: czy obok Etny / w Sycylii znajduje się jakiś wielki parking, na którym można zaparkować swój samochód – coś podobnego jak w strefie Parking Balice?

daria
Gość
daria

Dziękujemy za dostępne informacje o Sycylii. Właśnie kończy nam się tygodniowy pobyt na Sycylii (grudzień) i jesteśmy super zadowoleni. Weszliśmy na Etnę ( 3 godz., ale nie było dużo śniegu- cudowne widoki), Syrakuzy, Taormina, Caltagirone i Katania, Wyspy Cyklopów wspaniałe- w szczególności jeśli ktoś lubi powałęsać się na piechotę. Polecamy!!! a i pogoda iście wiosenna 18C. Pozdrawiamy
Daria i Marek

Karolina
Gość
Karolina

Cześć. Czy myślisz, że udanie się na Etnę pod koniec listopada stanowi jakieś zagrożenie? Prawdopodobnie będzie tam śnieg i silny wiatr, ale zdarzało mi się już w takich warunkach chodzić po polskich górach.

Natalia
Gość
Natalia

Cześć. Nie wiem jak to możliwe, że tak krótki czas zajęła Ci wspinaczka na Etnę. My nie zabijając się i robiąc spokojnie zdjęcia weszliśmy do stacji kolejek w okolo 1 godzinę 40 minut. A dalej, do stacji ciężarówek droga zajęła nam około godziny. Zabrakło nam około godziny- 1,5 godziny do centralnego krateru. Niestety musieliśmy już iść, bo inaczej nie zdążyliśmy… Czytaj więcej »

Ewa
Gość
Ewa

Wybieram się na Etnę niedługo, czy mógłbyś podpowiedzieć gdzie najlepiej sprawdzić co tam się dzieje – czy wejscie jest bezpieczne/możliwe w dany dzień; oraz ewentualne koszty przewodnika do centralnego krateru?

NaWylocie Blog Podróżniczy
Gość

Konkretna relacja, 5/5. Byłem na Sycylii podczas pamiętnej erupcji (najprawdopodobniej 2001 lub 2002). Pamiętam, że poziom, gdzie ulokowane były drewniane budki z pamiątkami, na drugi dzień płonęły w wyniku kontaktu z lawą. Etna sama w sobie bardzo intrygująca. Pozdrawiamy!

Orson
Gość

Zdecydowanie się zgadzam ze stwierdzeniem, że Sycylia, to kontynent a nie wyspa w pryzmacie odmienności kulturowej.

Kasia
Gość
Kasia

Cześć! Fajny wpis, dzięki za przydatne informacje. Tydzień temu bylismy ze znajomymi na Sycylii i weszliśmy na Etnę, szliśmy trasą dla ciężarówek – dłuższa, ale spokojnie można ją pokonać. Temperatura ok. 20 stopni, na górze to samo tylko silny wiatr – wiatrówka wskazana. Niestety prawdopodobnie po tegorocznych erupcjach Etny, szlaki od Torre del Filosofo do Kraterów Centralnych zostały zasypane 🙁… Czytaj więcej »

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Cześć! Super wpis, bardzo ciekawe informacje. Wybieram się na Etnę za parę dni i bardzo bym chciała dojść na sam wierzchołek… Myślisz, że jest to bezpieczne o tej porze roku?

Marek
Gość
Marek

Cześć, jak to jest z tym przewodnikiem? Żeby dojść do Torre Del Filosofo przewodnik jest obowiązkowy, czy tylko zalecany.

Agata
Gość
Agata

Cześć! powiedz z perspektywy czasu czy uważasz wejście na kratery centralne warte wysiłku, czy zasadniczo niczym nie różnią się od pobocznych? zastanawiam się czy faktycznie warto iść na samą górę, czy może odpuścić i tego samego dnia jechać jeszcze do Caltagirone, bo niestety okazuje się, że na Sycylii jest za dużo atrakcji i trudno się zdecydować na co poświęcić czas… Czytaj więcej »

klauds
Gość
klauds

a czy dozwolone jest zabieranie z wulkanu kawałków tuf ? (bomb wulkanicznych itp). Wiadomo, kilka bryłek na pamiątkę. Nie wiem czy ktoś będzie robił z tym problem, zwłaszcza na lotnisku czy innej kontroli?

Baś
Gość
Baś

Też przywiozłam trzy w bagażu podręcznym bez najmniejszych problemów.

Piotr
Gość
Piotr

Piękny opis. Ale czasy podane nie zgadzają się z rzeczywistoscią. Pierwszy odcinek pokonałem wracając w grudniu na górze przy lekkim sniegu, niżej po pyle i drodze połbiegnąc, choć zatrzymując się chwilami, w 1 godzinę. Na górze z przewodnikiem, opisują na angielskich forach 4 godziny tam i z powrotem nie licząc kolejki i busów. Tak więc próbowałem ten odcinek pokonać w… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr
Weronika
Gość
Weronika

Witaj,
Trafiłam na Twój wpis na jednym z forów. Pisałaś, że jesteś zachwycona Katanią (w przeciwieństwie do większości osób na tymże forum). Właśnie odwiedzam Katanię i zaintrygował mnie Twój wpis o knajpach na dziedzińcach kościołów 🙂 Czy mogłabyś podać jakieś bardziej konkretne wskazówki, jak tam trafić? Pozdrawiam słonecznie!

Ola
Gość

Swietny post! Jade tam jutro wiec tafilam do Ciebie w sama pore. Czytalam o wejsciu na krater juz na dziesiatkach stron i wszystkie tak straszyly, ze to straszna, wrecz niemozliwa mordega, ze prawie zrezygnowalam. A Ty mnie przekonales, ze mozna, wiec ide! Pozdrawiam

Mateo
Gość
Mateo

Od siebie dodam tylko tyle, że jadąc tam w maju trzeba trochę bardziej uważać i przeznaczyć na trasę więcej czasu, z powodu zalegającego śniegu. W 2015 było go naprawdę dużo, spowalniał podejście, ale na szczęście zejście było szybsze. Leżał od górnej stacji kolejki. Szlak był dużo gorzej widoczny, czasem trzeba było chwilę pomyśleć, gdzie iść. Powyżej Torre del filosofio szlak… Czytaj więcej »

Grgur Blondonogi
Gość
Grgur Blondonogi

Brakuje tylko ujęć smakowania słynnych lodów:)

Maciej
Gość
Maciej

Gratulacje! Coś wspaniałego!