Z Przełęczy Przysłop na Gorc

Gorc (1228 m n.p.m.)

Z Gorca Kamienickiego na Gorc już tylko rzut beretem. Drewniana wieża widokowa widoczna jest z oddali i nie pozwala się pomylić co do kierunku dalszej wędrówki. Z wieży rozpościera się niezapomniany widok na cztery strony świata. Wielbiciele Beskidu Wyspowego mogą dostrzec samotne górskie wyspy patrząc w kierunku północnym. Z tej perspektywy zapamiętanie kolejnych szczytów, uchwycenie odległości i perspektywy pomiędzy nimi, zrozumienie topografii terenu Beskidu Wyspowego jest o wiele łatwiejsze niż tylko studiując mapę.

panorama Gorc
Beskid Wyspowy z najwyższym szczytem: Mogielicą widziany ze szczytu Gorca.

Patrząc na wschód i południowy wschód widzimy Beskid Sądecki, Beskid Niski i Pasmo Lubania. Zachód i północny zachód to Beskid Żywiecki i Beskid Wyspowy. Na południu oczywiście Tatry Wysokie, Tatry Zachodnie i Pieniny. Wszystkie pasma i szczyty są bardzo dobrze zaznaczone na schematycznych tablicach na wieży widokowej. Warto zarezerwować sobie nawet pół godziny na spokojne oglądanie kolejnych pasm górskich i próbę ich samodzielnej identyfikacji. Dużo satysfakcji daje też spojrzenie na wszystkie te wierzchołki, na których postawiliśmy już swoją stopę.

Turbacz Gorce panorama
Dolina Kamienicy zamknięta szczytem Turbacza. W tle Babia Góra.

I jeszcze informacja dla strachliwych: wieża widokowa jest zabezpieczona i zabudowana na całej wysokości, więc nawet osoby z silnym lękiem wysokości nie będą miały problemów z wejściem na samą górę.

Polana Przysłop – Polana Średniak

Co dalej? Ci, którzy nie lubią wracać po własnych śladach, a muszą wrócić do zaparkowanego na Przełęczy Przysłop samochodu, nie są wcale na straconej pozycji. Właściwie najprzyjemniejsza część wycieczki dopiero się zaczyna. Z Gorca przez Gorc Gorcowski i Średniak dojdziemy do Polany Przysłop (nie mylić z przełęczą o tej samej nazwie) i dalej, do Polany Średniak. Maszerować będziemy szlakiem zielonym, który prowadzi grzbietami gór aż na Turbacz.

Panorama Gorców
Panorama Tatr i Gorców.

Zdobytej wysokości już nie porzucimy. Po krótkim odcinku dość stromego zejścia z Gorca, wycieczkę będziemy kontynuować w terenie względnie płaskim, przeciętnie zalesionym, gdzie las co chwilę ustępować będzie pola malowniczym polanom. Większość z nich otwierać będzie się w kierunku południowym co oznacza, że co raz zerkać będziemy na położone w oddali, ośnieżone tatrzańskie szczyty.

Polana Przysłop
Na Polanie Przysłop.

O ile Gorc Gorcowski to polana zarastająca lasem, o tyle Polana Średniak jest regularnie koszona i zadbana. Poniżej Gorca Gorcowskiego działa studencka baza namiotowa i ruch turystyczny w sezonie jest tu zauważalnie intensywniejszy.

Redyk

Zanim zawrócimy z powrotem z stronę parkingu, warto wspomnieć jeszcze o jednej inicjatywie związanej z Gorcami. Od 2002 roku Gorczański Park Narodowy wprowadza stada owiec na górskie hale. Celem jest ochrona przepięknych gorczańskich polan, które ustępują presji lasu i coraz silniej zarastają drzewami. Owce działają jak naturalne kosiarki i pozwalają zachować pierwotny charakter polan. Nie trzeba dodawać, że leśne polany stanowią także ważne  obszary łowieckie dla ptaków drapieżnych.

Owce wprowadzono początkowo na Halę Długą pod Turbaczem, później na Przełęcz Knurowską, na Magórkach i pod Przehybą w potoku Jamne.

Odszkodowanie za opozniony lot.
Polecam tą firmę w walce o odszkodowanie. Mi realnie pomogli odzyskać pieniądze...

Przez Papieżówkę do Przełęczy Przysłop

Rzut oka na mapę Gorców pozwala dostrzec alternatywną trasę, którą można wrócić na parking bez cofania się po własnych śladach. Patrząc uważnie na okolice Polany Średniak zauważymy, że ciągnie się ona daleko północnym zboczem, w okolice zaznaczonej na mapie ścieżki i czerwonego szlaku rowerowego. Dochodząc na skraj polany dostrzeżemy leśną drogę techniczną, którą po 100-200 metrach marszu wyjdziemy na główny szlak znakowany. Szlakiem tym, który nie nastręcza żadnych trudności technicznych i po prawdzie miejscami jest wręcz nudnawy, zejdziemy aż w okolice Papieżówki.

Droga do Papieżówki.
Droga do Papieżówki.

W chatce na tutejszej polanie w sierpniu 1976 przez dwa tygodnie mieszkał ówczesny metropolita krakowski Karol Wojtyła. Od tego momentu dalej schodzić będziemy wzdłuż Potoku Kamienickiego, ścieżką krajoznawczą popularną wśród spacerowiczów. Miniemy malownicze stawy, w których GPN prowadzi działania mające na celu ochronę płazów żyjących w obrębie parku narodowego. Warto zatrzymać się tu na chwilę i przeczytać umieszczone na tablicach informacyjnych ciekawostki.

Gorczański staw
Gorczański staw.

Po minięciu stawów jeszcze krótki odcinek przez las i wychodzimy na teren odsłonięty – jesteśmy z powrotem na Przełęczy Przysłop i po ciężkim, ale ciekawie spędzonym dniu możemy wreszcie wrócić do domu.


Pomogłem? Zainteresowałem? Doceniasz to, co robię? Podziękuj mi osobiście dołączając do grona fanów na Facebooku - dla Ciebie to jedno kliknięcie, u mnie tyle radości :)

blog podróżniczy okiem miszy

A jeśli jesteś dopiero pierwszy raz na blogu, to najlepiej zacznij od TEJ STRONY

Tags from the story
,

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o