Najmniejszy kościół w Krakowie

Kościół Św Benedykta prace archeologiczne
W kościele św. Benedykta trwają obecnie prace archeologiczne i konserwatorskie.

Kościół świętego Benedykta w Krakowie położony jest na Krzemionkach, nad stromym zboczem średniowiecznego kamieniołomu. Wzgórze, na którym stoi kościółek, nazywane jest Wzgórzem Lasoty – cenna wskazówka mogąca naprowadzić nas na trop najstarszych właścicieli tego miejsca. Kościół św Benedykta wygląda dziś mało imponująco – to niewielka budowla złożona z prezbiterium (części przeznaczonej dla duchownych, mieszczącej ołtarz) i nawy (części przeznaczonej dla wiernych). Podparte skarpami mury o nieregularnych kształtach nadają kościółkowi niecodzienny charakter, nie dając jednak żadnych wskazówek odnośnie najstarszych jego losów.

Trzy budowle w jednej

Prace wykopaliskowe prowadzone we wnętrzu kościoła dostarczyły dowodów na wielowiekową historię tego miejsca. Zgodnie z przewidywaniami archeologów, obecna budowla była przynajmniej dwukrotnie gruntownie przebudowana. Obecny nieregularny kształt ścian kościoła nie wynika z nieudolności budowniczych. Jest konsekwencją dobudowywania kolejnych elementów do murów istniejących już wcześniej.

Kościół Św Benedykta
„Krzywe” ściany kościoła św. Benedykta. Konsekwencja dobudowywania kolejnych elementów do murów istniejących już wcześniej.

Faza przedromańska (późniejsza)

Ceglana gotycka ściana, którą widzimy dzisiaj, osadzona jest na kamiennym murze z wapiennej kostki.  Dalsze prace wykopaliskowe pokazały, że na głębokości 0,70 metra poniżej wnętrza obecnej nawy znajdował się poziom użytkowy kamiennej budowli przedromańskiej, składającej się z niewielkiego kwadratowego prezbiterium oraz nawy z portalem. Zarówno technologia murów, jak i kształt budowli nasuwają podobieństwa z kościołem św. Wojciecha na Rynku Głównym. Wbrew wcześniejszym przypuszczeniom, budulcem nie okazał się wapień, ale piaskowiec. Co ciekawe, kwadratowe prezbiterium kościoła  łączyło się od zewnątrz z ciągiem kamiennego muru. Powstaje pytanie, czy w tym okresie kościół nie stanowił części większego kompleksu, być może obronnego, wybudowanego na Wzgórzu Lasoty.

Budowlę ceglaną, która dziś stoi na Wzgórzu Lasoty, wzniesiono gdy romański kamienny kościółek znajdował się w ruinie. Świadczą o tym odłamki kamieni w ceglanych ścianach. Ówcześni budowniczy wykorzystali część budulca ze zrujnowanego kościoła podczas jego odbudowy.

Faza przedromańska (wcześniejsza)

Podczas prowadzonych prac archeologicznych historycy natrafiali co rusz na luźne fragmenty piaskowca sedymentacyjnego.  Po pogłębieniu wykopów, znaleziono też odłamki gipsowych elementów, które z jednej strony miały wygładzoną, szklistą powierzchnię. Odkrycia te skłoniły badaczy do przeprowadzenia dalszych prac i wkopania się w ziemię jeszcze głębiej. Opłacało się. Odsłonięto mur wykonany z płaskich, łupanych płyt piaskowca. Mur tworzy w obrębie późniejszego prezbiterium regularną absydę (półkoliste pomieszczenie zamykające prezbiterium) o charakterystycznej podkowiastej formie.

Wykopy w narożniku północno-wschodnim odsłoniły pod bocznym ołtarzem partię łukowego muru, który łączy się z podkowiastą absydą. Charakterystyczny ostry węgieł utworzony na styku prezbiterium i nawy służył jako wsparcie tęczy (tęcza w kościele to otwór w ścianie,  usytuowanej na granicy nawy głównej i prezbiterium kościoła) i występował też po przeciwnej stronie kościoła. Przedromańska budowla miała założoną posadzkę z płynnej zaprawy gipsowej, o grubości do 9 cm. Ówczesna posadzka znajdowała się na głębokości 1,43 m poniżej posadzki obecnej.

Wszystkie odsłonięte elementy o formach łukowych tworzą zamknięty zarys rotundy (rotunda to budowla w układzie centralnym, wzniesiona na planie koła. Posiada tylko jedno pomieszczenie, często przykryte kopułą, czasem z dobudowanymi absydami).

Jak widzimy, pierwotny wygląd kościółka św. Benedykta niewiele miał wspólnego ze stanem obecnym. Według najnowszych badań archeologa Jacka Czuszkiewicza była nawet nie tyle okrągła, co eliptyczna niewielka budowla o średnicy zaledwie 6 metrów z dobudowaną absydą o promieniu 3,20 metra. Zachęcam do wygooglowania sobie, jak wyglądać może rotunda i porównania z tym, jak wygląda obecnie Kościół św Benedykta.

Grób Kościół Św Benedykta
Tu leży ciało sławetney Magdalany Lerowey, obywatelki tuteyszey… (i nie tylko – pod posadzką kościoła odkryto kilkanaście grobów. Zaskakująco wiele należy do małych dzieci).

Interpretacja

Odkrycia na Wzgórzu Lasoty nazwać trzeba przełomowymi. Rzutować mogą one nawet na genezę Krakowa! To druga poza Wawelem rotunda (na Wawelu jest to rotunda św. Feliksa i Adaukta), która związana jest z współczesnym sobie zespołem budowli (odkryte mury). Jej położenie przy dawnym szlaku handlowym z Krakowa na Węgry, niedaleko złóż solnych w Sidzinie i solanek w Borku Fałęckim, tuż obok Kopca Krakusa, pozwala wysnuć teorię o istnieniu drugiego, poza Wawelem, ważnego ośrodka osadnictwa wczesnośredniowiecznego w Krakowie.

Podsumujmy trzy główne fazy przebudowy, jakim podlegał Kościół św Benedykta:

  1. Faza przedromańska, rotunda wzniesiona z piaskowca sedymentacyjnego, prawdopodobnie przełom X/XI wieku
  2. Faza przedromańska późniejsza, budowla na planie kwadratu, XI wiek
  3. Faza gotycka, kościół przebudowany z użyciem cegły, XVI wiek
Kościół Św Benedykta dawniej
Tak mógł wyglądać pierwotnie kościół Św Benedykta. Na rycinie zaznaczono też fragment murów. (rysunek W. Zina)

Kościół św Benedykta w źródłach

Badania wykopaliskowe pozwalają nam oszacować wiek kościoła na podstawie jego układu architektonicznego oraz użytego do konstrukcji budulca. Przypuszczenia te warto potwierdzić w źródłach pisanych, co w przypadku Kościoła św. Benedykta wcale nie jest takie proste… Cofnijmy się w czasie.

Najdawniejszy opis kościoła jako budowli pochodzi dopiero z 1748 roku. Jest to protokół wizytacyjny Góry Lasoty. Kościół św Benedykta opisany jest jako pokryty dachem z małych dachówek. Wejście prowadziło przed drzwi w ścianie południowej. Wewnątrz znajdowały się trzy drewniane ołtarze:

  • ołtarz główny, poświęcony, uwaga, Świętemu Mikołajowi
  • ołtarz św. Benedykta, po lewej stronie od ołtarza głównego
  • ołtarz św. Scholastyki, po stronie prawej

W kościele nie przechowywano Najświętszego Sakramentu, tylko jedno z trzech okien miało szybę i żelazną kratę. Świadczy to o bardzo małym znaczeniu świątyni w tamtym czasie. Mimo fatalnego stanu technicznego, w każdy piątek w kościele odbywały się nabożeństwa. W kościele zamontowany był także chór, na którym ustawiono małe organy.

Z innych dokumentów wynika, że Kościół św Benedykta znajdował się  w niemal kompletnej ruinie już pod koniec XVI wieku. Nie ulegajmy jednak zniechęceniu – kościół odegrał bardzo ważną rolę we wczesnym średniowieczu, jego najdawniejsze dzieje ściśle wiążą się z początkami chrystianizacji Polski i działalnością zakonu benedyktynów w Krakowie. Kościół św Benedykta nie zasłużył na zapomnienie!

Datowanie Kościoła św. Benedykta

Analizując odkrycia prac wykopaliskowych w kościółku, opisałem fazę przedromańską budowli, wstępnie datując ją na przełom X i XI wieku. Nie istnieją jednoznaczne źródła pisane, które mogłyby jednoznacznie potwierdzić tą tezę. Musimy oprzeć się na wnioskowaniu logicznym i opinii ekspertów.

  • Z. Pianowski dostrzegł w przedromańskiej rotundzie „warsztat katedry Chrobrego” (przełom X/XI wieku)
  • T. Rodzińska-Chorąża badająca rotundy stwierdza, że granicą powstania rotundy są lata 40 XI wieku (możliwe, że rotunda powstała około roku 1000)

Fascynujący wydaje się hipotetyczny cel wybudowania kościółka. Rotunda niemal bezpośrednio sąsiadowała z Kopcem Krakusa, na którego szczycie w tamtym czasie stał 300 letni dąb. W czasach pogańskich istniał tutaj najprawdopodobniej ośrodek kultowy, gdzie pod wielkim dębem składano ofiary z żywych ptaków, chleba i mięsa. Kościółek, po przyjęciu chrześcijaństwa w Polsce, wybudowano w celach misyjnych. Pradawny dąb ścięto. Kościół miał niejako „przejąć” pogańską tradycję i zwyczaje. Popatrzcie:

  • obyczaj Rękawki, zrzucania różnych produktów żywnościowych ze szczytu kopca, ma swe źródło właśnie w pogańskim obyczaju składania ofiar pod dębem. Po chrystianizacji miejsca, produkty żywnościowe zaczęto zrzucać z miejsca, w którym stoi kościółek.
  • główne święto św. Benedykta przypada na 21 marca – dzień równonocy wiosennej, najważniejszego święta w kalendarzu pogańskim

Można zatem założyć, że powodem wybudowania kościółka na Górze Lasoty była chęć uchrześcijanienia pradawnych pogańskich obyczajów. Kościół wybudował Bolesław Chrobry lub Mieszko II.

Rękawka dziady Kościół Św Benedykta
Rękawka. Krakowianie bawią się w najlepsze, odtwarzając pradawny pogański zwyczaj wiosennych Dziadów.

Święty Wojciech i benedyktyni

Rotunda na Krzemionkach jest prawdopodobnie najstarszym w Polsce kościołem pod wezwaniem św. Benedykta. Kto dokładnie zaszczepił kult świętego Benedykta w świeżo nawróconej Polsce? Odpowiedź wywołuje z pamięci historii prawdziwego celebrytę – świętego Wojciecha. W Pradze ufundował on opactwo benedyktyńskie. Pytanie, czy w czasie swojej misji chrystianizacyjnej odwiedził Kraków?

Wiemy, że Wojciech kierował się na przełomie 996 i 997 roku z Węgier do Gniezna i dalej, w misji chrystianizacyjnej. Celem było nawracanie Prusów. Wiemy, że działalności chrystianizacyjnej Wojciecha towarzyszyły spektakularne czyny, jak wycięcie w Gdańsku świętego dębu pod osłoną 30 wojów Bolesława Chrobrego. Jadąc z Węgier do Gniezna, Wojciech musiał przejechać przez Kraków. Bardzo możliwe, że i tu zdecydował się na spektakularny czyn, wycinając święty dąb na szczycie Kopca Krakusa. Chcąc zagospodarować pogańskie zwyczaje, mógł mieć wpływ na wybudowanie kościoła św. Benedykta – świętego, którego darzył szczególnym szacunkiem.

Nie ma jednoznacznych dowodów, że Góra Lasoty stanowiła własność benedyktynów. Przyjmuje się, że Krzemionki były własnością monarchy, natomiast benedyktyni pełnili służbę duszpasterską w kościółku już w początkach XI wieku.

Rękawka Kościół Św Benedykta
Rękawka. W tle kościół św Benedykta

Czas świetności kościoła

Pierwszy pisany ślad istnienia świątyni napotkać można dopiero w roku 1254, gdy książę Bolesław Wstydliwy wymienia kościółek wraz z Górą Lasoty i Płaszowem jako część majątku norbertanek na Zwierzyńcu. Co działo się w międzyczasie?

Przypuszczalnie pod koniec XI wieku ród Adwańców, mający bardzo silne związki z zakonem benedyktyńskim, uzyskał u monarchy pierwsze nadania w ziemi krakowskiej. Był to przypuszczalnie właśnie obszar Góry Lasoty i Płaszowa oraz kościół św Benedykta. Dziełem Adwańców była najprawdopodobniej przebudowa kościółka w stylu romańskim, o której wspominałem wcześniej, a którą datuje się właśnie na koniec XI/ początki XII wieku.

Dlaczego Adwańcowie postanowili przebudować kościół? Znów z pomocą przychodzą najnowsze badania Jacka Czuszkiewicza. Okazuje się, że fundamenty obecnego ołtarza są osadowione jeszcze głębiej niż pierwotne mury kościoła. Możliwe, że powstał tu lej krasowy, w które osunął się ołtarz. Powodem przebudowy kościoła mogła być zatem katastrofa budowlana.

W drugiej połowie XII wieku kościół przekazano w użytkowanie norbertankom zwierzynieckim. W rękach norbertanek majątek pozostawał przez około 100 lat. Po tym czasie, za panowania Leszka Czarnego, około roku 1279, majątek wrócił do spowinowaconych z Adwańcami Rawiczów. Rycerstwo Rawiczów jest wymieniane także w późniejszych źródłach jako mające prawa patronatu do kościoła św Benedykta.

Od 1364 roku nazwa góry, na której znajduje się kościółek, zmieniła nazwę z Góry Św. Benedykta na Górę Lasoty. Dlaczego tak się stało? Imię Lasota było charakterystyczne dla pierwszych właścicieli majątku, rodziny Adwańców. Bardzo możliwe jest, że kościół przekazał w użytkowanie norbertankom Lasota Adwaniec, ojciec Sięgniewa. W momencie przejęcia góry przez pokrewnych Adwańcom Rawiczów, zmieniono jej nazwę na honorującą pierwszego poważnego właściciela tych ziem.

Kościół Św Benedykta
Niepozorny kościółek – kto by pomyślał, że ma tak burzliwą historię.

Upadek

W połowie XIV wieku Rawicze ufundowali prebendę przy kościele św. Benedykta, którą uposażyli na odziedziczonych po Adwańcach posiadłościach. Uposażenie kościoła było bardzo skromne i z trudem wystarczało na niezbędne remonty. Od XIV wieku kościółek przestał mieć większe znaczenie w Krakowie. Kolejna wzmianka dotyczy końca XVI wieku, kiedy to zaniedbany, niemal całkowicie zniszczony kościółek odbudował własnym kosztem Mikołaj Drozdowski, misjonarz kościoła Najświętszej Marii Panny w Krakowie. Niestety, kolejne wieki znów wiązały się z postępującym zaniedbaniem budowli. Obecnie przechodzi ona gruntowny remont, a wstęp do kościoła możliwy jest tylko 2 razy w roku: w Rękawkę i święto Świętego Benedykta.

Co dalej?

W kościele ciągle trwają prace budowlane. Archeolodzy znaleźli pod posadzką kościoła liczne pochówki, najstarsze sprzed tysiąca lat. Trwają badania laboratoryjne odkrytych kości. Badaniom poddano także fragmenty zapraw budowlanych. Wszystko to ma na celu lepsze poznanie charakteru, wieku i historii tego miejsca. Równolegle do badań wykopaliskowych, prowadzone są w Watykanie poszukiwania źródeł pisanych, które mogłyby dostarczyć nowych informacji o dziejach kościółka.

Zakończenie prac planowane jest na 2017 rok. Po tym czasie, kościół ma zostać przywrócony wiernym. W planach jest także utworzenie rezerwatu archeologicznego i pokazanie wyjątkowych przedromańskich form architektonicznych (łuki absydy, pierwotna posadzka gipsowa). Całość ma być zaprojektowana podobnie do otoczenia kościoła św. Wojciecha – zabytkowe fragmenty widoczne będą przez przeszkloną posadzkę.

Kościół Św Benedykta prace archeologiczne
W kościele św. Benedykta trwają obecnie prace archeologiczne i konserwatorskie.

Przygotowując artykuł, oparłem się o następujące źródła:

Rocznik Krakowski, Tom LX, Rajman Jerzy, Mons ante Cracoviam. Najdawniejsze dzieje kościoła Św. Benedykta na Górze Lasoty

Rocznik Krakowski, Tom XXXVIII, Zin Wiktor i Grabski Władysław, Wczesnośredniowieczne budowle Krakowa w świetle ostatnich badań

http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/5875976,niezwykle-odkrycie-archeologow-w-kosciele-sw-benedykta-zdjecia,id,t.html

Leksykon kościołów Krakowa : 2000 rok, Michał Rożek, Barbara Gondkowa.

A poniżej kilka gadżetów związanych z Krakowem:

M


Pomogłem? Zainteresowałem? Doceniasz to, co robię? Podziękuj mi osobiście dołączając do grona fanów na Facebooku - dla Ciebie to jedno kliknięcie, u mnie tyle radości :)

blog podróżniczy okiem miszy

A jeśli jesteś dopiero pierwszy raz na blogu, to najlepiej zacznij od TEJ STRONY

Tagi - słowa kluczowe
,

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
MiszaFotograf z Krakowa Sandra i KuGrzegorz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Fotograf z Krakowa Sandra i Ku
Gość

Uwielbiam takie małe kościoły. Idealne miesjce na kameralny ślub 🙂 Marzy mi się, że kiedyś w takim miejscu będę robił zdjęcia. Są jakieś fotografie z wnętrza?

Grzegorz
Gość

Ciekawa historia, we Wrocławiu jednym z najmniejszych a zarazem najstarszych kościołów jest kościół św. Idziego, a zachował się przez tyle wieków właśnie poprzez swoją wielkość. Obok stoi katedra, która ze względów na swoją wielkość zawsze była głównym celem.