Obniżamy wagę plecaka

Efektywność kosztowa

OK, z rozważań powyżej wychodzi, że właściwie każdy element naszego wyposażenia możemy wymienić na lepszy, lżejszy. Niestety! Każda wymiana sprzętu na nowy kosztuje. Mając ograniczone środki finansowe musimy wybrać te elementy sprzętu, których wymiana będzie dla nas najbardziej opłacalna. Jak to zrobić?

Zmniejszanie wagi plecaka możemy, a nawet powinniśmy też przemyśleć z ekonomicznego punktu widzenia. Zastanówcie się, jaka zmiana w wyposażeniu plecaka będzie najbardziej efektywna kosztowo? Innymi słowy, w jaki sposób redukować wagę, aby zrobić to możliwie najtaniej? Każdą zmianę sprzęty na lżejszy (i zapewne droższy) można sprowadzić do wspólnego mianownika – policzyć, ile kosztowało nas obniżenie wagi w przeliczeniu na 1 gram.

Przykład:

Wiem, że zgodnie z filozofią light and fast będę w stanie spakować się do plecaka o mniejszej niż dotychczas pojemności. Zamiast plecaka Berghaus Verden 65+10 kupuję Deuter Act Light 50+10. Zmniejszona pojemność plecaka i inna konstrukcja systemu nośnego sprawia, że jest on wyraźnie lżejszy.

PlecakWaga (gram)Cena
Berghaus Verden 65+102380487 PLN
Deuter Act Light 50+101730559 PLN
Oszczędność650
Efektywność kosztowa0,86 zł/gram
Efektywność kosztowa przy sprzedaży starego plecaka0,49 zł/gram

 

Za cenę 559 zł dostaję produkt o 650 gram lżejszy. Obniżenie wagi o 650 gram kosztowało mnie zatem 559 zł. Obniżenie wagi w przeliczeniu na 1 gram kosztowało mnie 0,86 zł. Przy założeniu, że stary sprzęt mogę sprzedać za pół ceny, efektywność kosztowa wyniesie 0,49 zł/gram (559-487:2=315,5 | 315,5:650=0,49).

Cenę Deutera, który uważam za jeden z lepszych dostępnych na rynku plecaków do 60 litrów, sprawdzisz tutaj: Deuter Act Light 50+10

Przykład 2:

Chcę kupić sobie lżejszy namiot. Dokonuję wyliczeń analogicznych do poprzednich:

Model namiotuWaga (gram)Cena (PLN)
Fjord Nansen Lima II3000400
Quechua Quickhiker Ultralight II1960600
Oszczędność1040
Efektywność kosztowa0,58 zł/gram
Efektywność kosztowa przy sprzedaży starego namiotu0,38 zł/gram

 

Zamiana namiotu na model Quechua Quickhiker Ultralight II jest jeszcze bardziej opłacalna (efektywna kosztowo). Każdy gram zmniejszonej wagi kosztuje mnie tylko 0,38 zł przy założeniu sprzedaży starego modelu za pół ceny.

Przykład 3:

Zamieniam menażkę na lżejszą. Waham się pomiędzy menażką aluminiową, a znacznie droższą, tytanową.

Odszkodowanie za opozniony lot.
Polecam tą firmę w walce o odszkodowanie. Mi realnie pomogli odzyskać pieniądze...
Model menażkiWaga (gram)Cena (PLN)
Menażka Campus 1,5 litra43840
Menażka Primus 1 litr, aluminiowa26099
Menażka Primus 1 litr, tytanowa138259
Oszczędność alu178
Oszczędność tytan300
Efektywność kosztowa alu0,56 zł/gram
Efektywność kosztowa tytan0,86 zł/gram
Efektywność po sprzedaży (alu)0,44 zł/gram
Efektywność po sprzedaży (tytan)0,80 zł/gram

 

Po dokonaniu obliczeń wychodzi wyraźnie, że dużo bardziej opłacalny jest zakup tańszej menażki aluminiowej. Obniżka wagi przy zakupie modelu z tytanu nie jest tak duża, aby równoważyła jego skokowy wzrost ceny. Opisany garnek możecie obejrzeć tutaj.

Podsumowanie przykładów

Porównując efektywności kosztowe wymiany poszczególnych składników bagażu, za najbardziej opłacalną można uznać zamianę namiotu. Obniżenie wagi kosztowałoby tylko 0,38 zł/gram. Wymiana menażki na tytanową jest nieopłacalna ekonomicznie.

W ten sposób warto sprawdzić wszystkie możliwości wymiany sprzętu na lżejszy i zacząć od najbardziej efektywnych kosztowo. Pozwala to przyłożyć jedną miarę do różnego rodzaju sprzętu i wybrać te zmiany, którą są dla nas najbardziej opłacalne.

Obcięcie końcówki szczoteczki do zębów jest maksymalnie efektywne kosztowo – nie kosztuje nas nic 😀 więc warto to zrobić, przynajmniej z ekonomicznego punktu widzenia.

Redukcja wagi a komfort

Znam ludzi, którzy na tydzień w górach zabierają 2 komplety bielizny – jeden do chodzenia, drugi do spania. Smrodem się nie przejmują. Możliwe jest spanie na suchych liściach, przykryty gałęźmi lub w schronie, zamiast noszenia śpiwora i namiotu. Są tacy, którzy zamiast dźwigać jedzenie ze sobą, wolą zjeść dzikiego robaka lub spróbować coś upolować.

Dla mnie podróżowanie, to przede wszystkim doświadczanie piękna miejsca, w którym się znajduję. Czy jest to piękno krajobrazu, czy ludzie których spotykam – chcę być w jak najlepszej formie, aby to piękno zauważyć i docenić. Głodny, śmierdzący lub zmarznięty myślę przede wszystkim o przetrwaniu, zapominając po co tak naprawdę przyjechałem na szlak. Gorąco zachęcam do przemyślenia, na jakie poświęcenia jesteśmy gotowi, w którym momencie redukcja wagi zaczyna niekorzystnie wpływać na naszą satysfakcję z wyjazdu.

waga plecaka w gory
Pamiętajmy, po co wybieramy się na szlak.

Przykładowo – wybierając zbyt słaby plecak, jego system nośny będzie ranił nam ramiona. Zabierając za lekki śpiwór (zdecydowana większość turystów to robi!), w nocy będziemy walczyć o przetrwanie zamiast odpocząć i zregenerować siły przez kolejnym dniem. Brak kurtki przeciwdeszczowej może nas drogo kosztować w czasie nieprzewidzianej ulewy. Z pewnych rzeczy po prostu nie możemy zrezygnować. REI opisało 10 niezbędnych rzeczy do zabrania na wyprawę, poczytajcie (ang). Redukcja wagi plecaka nie może odbywać się kosztem bezpieczeństwa, nie powinna też negatywnie wpływać na minimalny komfort podróży.

Waga plecaka – co jeszcze?

Na koniec wspomnę, że na odczucie ciężkości plecaka duży wpływ ma regulacja systemu nośnego, pasa biodrowego, ogólne dopasowanie położenia plecaka do sylwetki, a nawet terenu w jakim się poruszamy. Ale to już temat na osobny artykuł 🙂

Ciekaw jestem, w jaki sposób Wy podchodzicie do problemu wagi plecaka. Jakieś patenty? Coś przeoczyłem? A może waga plecaka nie gra dla Was roli? Zapraszam do komentowania, dzielmy się doświadczeniem!


 

Photo credit: kevin dooley via Foter.com / CC BY

Photo credit: The Cabin On The Road via Foter.com / CC BY-SA


Pomogłem? Zainteresowałem? Doceniasz to, co robię? Podziękuj mi osobiście dołączając do grona fanów na Facebooku - dla Ciebie to jedno kliknięcie, u mnie tyle radości :)

blog podróżniczy okiem miszy

A jeśli jesteś dopiero pierwszy raz na blogu, to najlepiej zacznij od TEJ STRONY

17
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
11 Thread replies
6 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
PawełMiszaKrzysiekPapillon de Nuitmonika Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł
Gość
Paweł

Nosiłem czesto po 36,5kgw tatry na wspinanie i ciezko było zejsc poniżej tej wagi, + jeszcze 2 L picia w ręce i z takim plecakiem wychodziło sie na 2000m . Plecak to jeden z najwazniejszych rzeczy- by był wygodny musi swoje wazyć bo usztywnienia itp ważą. Najlepsze plecaki robił kiedyś Alpinus i te modele są kultowe- cordura i rewelacyjne pasy… Czytaj więcej »

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Temat ciekawy, ale plecak lżejszy bo 15l mniejszy, żeby było dobre porównanie trzeba by wziąć plecak o takiej samej pojemności, a deutery w tej pojemności to już też około 2300g, a realnie nawet odrobinę więcej. Osobiście na plecaku nie oszczędzałbym za bardzo w kwestii wagi. Wagę można sporo „urwać” gdzie indziej, a plecak przede wszystkim powinien być wygodny. Przy namiotach,… Czytaj więcej »

Papillon de Nuit
Gość
Papillon de Nuit

Cześć, prowadzisz ciekawy blog. Ze swojej strony dodam, że razem z kolegom na początku naszych wędrówkach pieszych, wprowadziliśmy system 3×3. Przy założeniu, że nocujemy w schroniskach lub pensjach(jeśli były po drodze). Tak aby nie targać ze sobą prowiantu, namiotów i mikro kuchenki. Na czym polega 3×3 . Jest to prosty system, w którym jednym z najcięższych rzeczy jest wspomniana przez… Czytaj więcej »

monika
Gość
monika

Ciekawy artykuł 🙂 tym bardziej że właśnie rozważam kupno nowego plecaka. Waham się między Deuter Aircontact 50+10 SL a Deuter Aircontact Pro 55+15 SL. Jest różnica w wadze niestety ale szukam plecaka który ma bardzo dobry system nośny. Do tej pory przez kilkanaście lat przeszłam góry że starym Natalexem kupionym jakoś w czasach liceum – da się i to dużo… Czytaj więcej »

Dorota
Gość

Zapewne są to mądre rzeczy, ale w życiu, by mi nie przyszło do głowy, żeby takie analizy robić przed jakąś wycieczką. Wychodzę z założenia: najwyżej wyrzucę – zwłaszcza ciuchy…a potem będę wkładać, co mam (wiem, że różnie można sobie poradzić…)…W sumie ja nigdy nie chodziłam z dużym plecakiem przez długi okres czasu, to nie wiem, jak to jest, ale w… Czytaj więcej »

Dilini
Gość
Dilini

Zgadzam się, że bardzo istotny jest system nośny plecaka i jego dobra regulacja. Ja jadąc na górską wędrówkę do Rumunii nosiłam plecak o wadze 15,5kg (łącznie z jedzeniem i 1,5 litrową butelką wody) czyli była to niemal 1/3 wagi mojego ciała. Jestem raczej drobną i niską kobietą, ani silną, ani szczególnie wysportowaną 🙂 Ale muszę przyznać, że dzięki temu, że… Czytaj więcej »

Dorota
Gość

Nie przyznam….Choć jak stwierdziłam ja mogę się odnieść tylko rowerowo, bo nie chodziłam z ciężkim plecakiem przez kilka, czy kilkanaście dni. Pewnie, że bardziej komfortowo bez i nie wróciłabym do plecaka, ale nie cierpiałam jakoś strasznie, mogłam dogonić gościa na kolarzówce jadąc na grubych oponach z tym plecakiem. Długości, czas tripów – tak samo, więc totalnie nie przyznam na podstawie… Czytaj więcej »